Browse By

Tag Archives: recenzja

„Punisher MAX” Aaron i Dillon [RECENZJA]

Po nierównym siódmym tomie serii „Punisher MAX”, ostatnim napisanym przez Gartha Ennisa, w nasze ręce trafia tom ósmy, którego scenarzystą jest Jason Aaron. Autor „Skalpu” tworzył przygody Franka Castle’a w wersji dla dorosłych w latach 2010-2012 i poradził z tym sobie wybornie. Tym bardziej, że

„Bractwo magów” Millar i Coipel [RECENZJA]

„Bractwo magów” to kolejna miniseria Marka Millara, którą szkocki autor udowadnia, że przy wymyślaniu swoich scenariusza logika i konsekwencja nie są dla niego najważniejsze, bo przecież „komiksowy lud i tak kupi”. Bohaterami komiksu są czarodzieje i czarodziejki, członkowie tytułowego Bractwa Magów, które od tysięcy lat

„Trzeci Testament: Juliusz” [RECENZJA]

Seria „Trzeci Testament” Xaviera Dorisona i Alexa Alice’a była swego czasu sporym przebojem, nie tylko na rynku frankofońskim. Nic więc dziwnego, że doczekała się prequela. I to bardzo udanego. W latach 2010-2018 ukazała się pięciotomowa opowieść „Trzeci Testament: Juliusz”, którego zbiorcze wydanie niedawno zostało wydane

„Czarny Młot ‘45” Fawkes i Kindt [RECENZJA]

„Czarny Młot” to moim zdaniem jedna z najlepszych serii komiksowych, jakie pojawiły się na rynku w ciągu ostatnich kilku lat. Z jej spin-offami jest już jednak gorzej. Są wśród nich takie cudeńka jak „Doktor Star i Królestwo Straconej Przyszłości”, ale są również bardzo średnie rzeczy

„Loteria” Jackson i Hyman [RECENZJA]

Shirley Jackson większości znana jest jako autorka powieści „Nawiedzony dom na wzgórzu”, która doczekała się już kilku ekranizacji, w tym ostatniej, znakomitej, zrealizowanej przez Netflix. Specjalnością amerykańskiej pisarki były opowiada, których w ciągu 20 lat kariery stworzyła ponad 200. Najsłynniejsze z nich, „Loteria”, w komiksowe

„Hellblazer” wg Gartha Ennisa [RECENZJA]

Po dwóch tomach napisanych przez Briana Azzarello wydawnictwo Egmont rozpoczyna publikację serii „Hellblazer” ze scenariuszami Gartha Ennisa. Pierwszy tom już jest w sprzedaży i nie powinno go zabraknąć w Waszych kolekcjach. O samym cyklu „Hellblazer” więcej pisałem przy okazji premiery jego pierwszego tomu. Nie będę