Browse By

Tag Archives: non stop comics

„Deadly Class” Remender i Craig [RECENZJA]

Po latach zapowiedzi „Deadly Class” Ricka Remendera i Wesleya Craiga wreszcie doczekało się polskiego wydania. Czy seria, która niebawem doczekała się ekranizacji, przyjmie się nad Wisłą? O tym, że „Deadly Class” ma trafić do Polski słyszałem już wiele lat temu. Do wydania serii początkowo przymierzało

Sortownia #16: Namibia, Wojna Sambre’ów: Maksym i Konstancja, Nienawidzę Baśniowa: Fujowy żywot

Po dłuższej przerwie powraca „Sortownia”. W kolejnym odcinku cyklu doceniam „Namibię”, ciepło piszę o kolejnym tomie „Wojny Sambre’ów” i narzekam na scenariopisarskie talenty Skottiego Younga przy okazji drugiego tomu „Nienawidzę Baśniowa”. . NAMIBIA Kontynuacja wydanej u nas w maju ubiegłego roku „Kenii”. Dalsze losy brytyjskiej agentki Kathy

Najlepsze komiksy roku 2018!

Rok 2018 już za nami, pora na podsumowania. Poniżej znajdziecie listę 15 najlepszych komiksów, jakie ukazały się na naszym rynku w ubiegłym roku. Podobnie jak w poprzednich latach lista jest ułożona w kolejności alfabetycznej, a miejsce na liście jest bez znaczenia. 20th CENTURY BOYS (Hanami)

„Ghost Money” Smolderen i Bertail [RECENZJA]

Jeśli jesteście fanami twórczości Toma Clancy’ego i Roberta Ludluma, sensacyjnych powieści mocno osadzonych w rzeczywistości, „Ghost Money” jest właśnie dla Was. Najcięższy z dotychczas wydanych przez Non Stop Comics albumów, to porywający dreszczowiec polityczny, który mimo rozmiarów przeczytacie jednym tchem. Chamza jest miliarderką z konseksjami,

Sortownia #14: Człowiek, który zabił Lucky Luke’a, Jupiter’s Legacy, Iron Fist, Monstressa, Bomb Road

Po dłuższej przerwie powracam do „Sortowni”. W kolejnym odcinku krótko i konkretnie piszę o komiksach: „Człowiek, który zabił Lucky Luke’a”, drugim tomie „Jupiter’s Legacy”, trzecim tomie serii „Iron Fist” zatytułowanym „Historia Żelaznej Pięści”, trzecim tomie „Monstressy” noszącym tytuł „Przystań” najnowszym lotniczym albumie w ofercie Scream

„Grass Kings” Kindt i Jenkins [RECENZJA]

Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że większość komiksów, które czytam to takie, które najkrócej można opisać słowami „można, ale nie trzeba”. Kiedy więc wpadnie w moje ręce album, który „trzeba”, cieszę się jak dziecko. A takim właśnie tytułem jest seria „Grass Kings” Matta Kindta i