Browse By

Tag Archives: joker

„Harleen” Sejić [RECENZJA]

Pomysł na imprint DC Black Label brzmi jak przepis na sukces. Najbardziej znani superbohaterowie, najlepsi autorzy i pełna swoboda w tworzeniu historii rozgrywających się poza oficjalnym kontinuum uniwersum. Niestety, jak na razie ta koncepcja nie dała nam arcydzieła, a jedynie kilka mocno promowanych średniaków. Aczkolwiek

Będzie kontynuacja „Jokera”?

„Joker” Todda Phillipsa, pierwszy w historii film z kategorii wiekowej „R”, który w kinach zarobił ponad miliard dolarów, może doczekać się sequela. Wyprodukowany za 55 milionów dolarów „Joker” to jeden z największych filmowych przebojów tego roku. Opowieść o narodzinach najsłynniejszego przeciwnika Batmana podbiła serca zarówno

Dylan Dog i Batman we wspólnych komiksach!

Wydawnictwa Sergio Bonelli Editore, DC Comics oraz RW Edizioni nawiązały partnerstwo, którego efektem będą komiksy ze wspólnym udziałem między innymi Batmana i Dylana Doga. Pierwszym owocem tej współpracy będzie crossover zatytułowany „Relazioni pericolose” („Niebezpieczne związki”) autorstwa scenarzysty Roberto Recchioniego z rysunkami Gigi Cavenago i Werthera

Joker od Johna Carpentera

John Carpenter, reżyser, scenarzysta i producent filmowy, który dał światu takie dzieła jak „Ucieczka z Nowego Jorku” i „Halloween”, szykuje komiks o Jokerze. Jednozeszytówka zatytułowana „The Joker: Year of the Villain” #1 będzie wspólnym dziełem Carpentera i Anthony’ego Burcha, autora fabuł przebojowych gier „Borderlands 2”

Jeff Lemire w DC Black Label

Jeff Lemire napisze dwie miniserie komiksowe, które ukażą się w imprincie DC Black Label. Bohaterem pierwszej będzie Joker, drugiej Question. Autorami pierwszego z komiksów zatytułowanego „Joker: Killer Smile” będą Jeff Lemire i rysownik Andrea Sorrentino, duet odpowiedzialny za bestsellerowe „Gideon Falls”. Trzyczęściowa miniseria opowie o

„Powrót Mrocznego Rycerza: Ostatnia krucjata” [RECENZJA]

„Powrót Mrocznego Rycerza” zmienił historię komiksu i jeszcze dziś, 30 lat po premierze, nie można obok niego przejść obojętnie. Frank Miller kilkakrotnie wracał później do swojego najsłynniejszego dzieła tworząc i współtworząc jego kontynuacje, żadna z nich, jednak, nie dorównała oryginałowi. Podobnie rzecz się ma z