Browse By

Tag Archives: egmont

„Nim wstanie dzień” Gonzales i inni [RECENZJA]

Powstanie Warszawskie to temat dobrze już w polskim komiksie przepracowany, ale wciąż atrakcyjny. I skrywający olbrzymi potencjał, czego dowodzi narysowana przez Ernesto Gonzalesa antologia „Nim wstanie dzień”. Historia 63 dni powstańczego warszawskiego zrywu do dziś budzi żywe emocje. I wciąż nie została jednoznacznie oceniona. Historycy

„Superman. Rok pierwszy” Miller i Romita Jr. [RECENZJA]

Ci, którzy z zapartym tchem czekali na premierę „Supermana. Roku pierwszego” licząc, że tym komiksem Frank Miller powróci do formy, mogą już zacząć oddychać. Owszem, nowe dzieło autora „Sin City” jest lepsze od koszmarnego „Xerxesa”, ale dalekie od doskonałości. Na dobry komiks z imprintu Dc

„Papieże w historii” [RECENZJA]

„Papieże w historii” to nowa seria komiksowa Egmontu, której autorzy postawili sobie za cel przedstawienia czytelnikom sylwetek najważniejszych papieży w historii. Przy okazji, poprzez pryzmat ich pontyfikatów, chcieli ukazać historię Europy oraz wpływ jaki wywarł na nią każdy z biskupów Rzymu. Cykl debiutuje albumami „Jan

„Kryzys bohaterów” King i Mann [RECENZJA]

„Kryzys bohaterów” był jedną z najmocniej promowanych miniserii DC ostatnich lat. Okazał się również jedną z najbardziej kontrowersyjnych, a dla wielu również najbardziej rozczarowujących. Zbiorcze wydanie dzieła Toma Kinga i Claya Manna ukazało się właśnie nakładem Egmontu. Rzecz zaczyna się obiecująco. W Sanktuarium, tajnej placówce,

„Harleen” Sejić [RECENZJA]

Pomysł na imprint DC Black Label brzmi jak przepis na sukces. Najbardziej znani superbohaterowie, najlepsi autorzy i pełna swoboda w tworzeniu historii rozgrywających się poza oficjalnym kontinuum uniwersum. Niestety, jak na razie ta koncepcja nie dała nam arcydzieła, a jedynie kilka mocno promowanych średniaków. Aczkolwiek

„Multiwersum” Morrison i inni [RECENZJA]

Premiera „Multiwersum” Granta Morrisona była wydarzeniem. Kolejne zeszyty miniserii sprzedawały się jak świeże bułeczki, a każdy wzbudzał dyskusje czytelników i krytyków. Co więcej, w 2015 roku cykl zdobył aż cztery nominacje do Nagrody Eisnera. Dzięki Egmontowi otrzymaliśmy niedawno zbiorcze wydanie dzieła, o którym można zdecydowanie