„Sandman” w Netfliksie!

Stało się. Jedna z najgłośniejszych serii komiksowych w dziejach doczeka się serialowej adaptacji.

Projekt zrealizuje studio Warner Bros. TV we współpracy z platformą Netflix. Producenci zapowiadają, że będzie to najdroższa produkcja w dziejach TV.

O ekranizacji „Sandmana” mówi się od bardzo dawna. Trzy lata temu studio New Line Cinema było bliskie realizacji filmu pełnometrażowego na podstawie komiksowej serii, ale projekt ostatecznie nie doszedł do skutku. Teraz jedno z najsłynniejszych dzieł Neila Gaimana trafiło w ręce telewizyjnych speców i wiele wskazuje na to, że Władca Snów wreszcie trafi na ekran.

Showrunnerem serialu jest Allan Heinberg, dwukrotnie nominowany do Nagrody Emmy scenarzysta filmu „Wonder Woman” oraz współautor popularnych seriali „Chirurdzy”, „Życie na fali” i „The Catch”. Producentami projektu są Neil Gaiman i David Goyer.

Netflix i studio Warner Bros TV. na razie nie komentują umowy, która – jak twierdzą osoby blisko związane z projektem – czeka jeszcze na podpisy obu stron. Nie wiadomo również ile sezonów oraz ile odcinków ma liczyć planowany cykl.

„Sandman” jest serią, która na stałe zapisała się w historii komiksu. To z jej powodu wydawnictwo DC Comics powołało do życia skasowany niedawno imprint Vertigo, pod którego szyldem ukazały się m.in. „Kaznodzieja” Gartha Ennisa i Steve’a Dillona, „100 naboi” Briana Azzarello i Eduardo Risso czy „Skalp” Jasona Aaroa i R.M. Guera’y. „Sandman” jest również jedną z pierwszych opowieści obrazkowych, które trafiły na listę bestsellerów dziennika „The New York Times”, a dwukrotny laureat nagrody Pulitzera pisarz Norman Mailer nazwał ją „komiksem dla intelektualistów”.

Wydawany w latach 1989-1996 „Sandman” był opowieścią o władcy snów, który po wielu latach niewoli powraca do świata Nieskończonych. Wielowątkowa, okrutna baśń dała początek intrygującemu uniwersum oraz wielu bohaterom do dziś powracających na łamach kolejnych komiksów publikowanych przez DC Comics.

Źródło: The Hollywood Reporter