RoboCop powraca w komiksie

Scenarzysta Brian Wood i rysownik Jorge Coelho pracują nad miniserią „RoboCop: Citizen Arrest”, której akcja rozgrywać się będzie 30 lat po wydarzeniach przedstawionych w głośnym filmie Paula Verhoevena.

Rzeczywistość w jakiej przyjdzie się znaleźć Alexowi Murphy’emu będzie jeszcze gorsza niż ta, w której stał się cyborgiem. W Detroit, gdzie wciąż pełni służbę, wszystkie urzędy i służby zostały sprywatyzowane. Policja przestała istnieć, a jej obowiązki przejęli zwykli ludzie, którzy są zachęcani i nagradzani przez rząd do aktywnego donoszenia na sąsiadów oraz wymierzania sprawiedliwości na własną rękę. .

„RoboCop” to mój ulubiony film. Praca przy tej serii to dla mnie prawdziwy zaszczyt, ale też szansa by pokazać wszystkie, że problemy jakie porusza ten obraz, czyli brutalność policji, manipulacja opinią publiczną, wszechobecna prywatyzacja oraz marginalizacja biedny, są dziś tak samo aktualne jak w latach 80. – mówi o „RoboCop: Citizen Arrest” scenarzysta Brian Wood, autor mający na swoim koncie tak głośne serie jak „DMZ”, „Rebels” czy „Northlanders”.

Pierwszy zeszyt „RoboCop: Citizen Arrest” zadebiutuje w księgarniach w kwietniu.

Zrealizowany w 1987 roku „RoboCop” to rozgrywająca się w niedalekiej przyszłości opowieść o policjancie Aleksie Murphym, którego ciało – wbrew jego woli – zostaje wykorzystane do stworzenia nowoczesnego policjanta-cyborga, pół człowieka-pół maszyny. Jego pojawianie się na ulicach zdominowanego przez przestępców Detroit staje się wydarzeniem, a RoboCop bez problemu radzi sobie nawet z najtrudniejszymi przeciwnikami. Z czasem jednak jego ludzka natura zaczyna dominować nad sterującym nim komputerowym programem.

Film był jednym z największych przebojów kinowych drugiej połowy lat 80. i dał początek franczyzie, na którą składają się 4 aktorskie produkcje pełnometrażowe (współautorem scenariuszy do dwóch z nich jest Frank Miller), seriale (również animowane), gry wideo oraz, oczywiście, komiksy. Obrazkowe przygody RoboCopa na przestrzeni ponad 30 lat wydawali Marvel, Dark Horse Comics, Avatar Press i Dynamite Entertainment a od 2013 roku prawa do postaci należą do Boom! Studios, oficyny, której mniejszościowym udziałowcem jest studio 20th Century Fox.

 

.

Źródło: The Hollywood Reporter