Niepewna przyszłość filmowego „Kruka”

W najbliższym czasie raczej nie możemy spodziewać się premiery zapowiadanego od dawna renake’u „Kruka”. Projekt opuścili właśnie reżyser oraz odtwórca głównej roli.

Jeszcze jesienią ubiegłego roku wydawało się, że przygotowywany przez producenta Samuelda Hadidę remake „Kruka” jest już na ostatniej prostej. Światowej dystrybucji filmu podjęło się studio Sony Pictures, a swój udział w realizacji projektu potwierdzili reżyser Corin Hardy i odtwórca tytułowej roli Jason Momoa. Co więcej, w Budapeszcie, gdzie miano realizować zdjęcia, rozpoczęto już przygotowania do okresu zdjęciowego. Niestety, w tzw. międzyczasie pomiędzy Hadidą i Sony Pictures doszło różnicy zdań dotyczących zarówno finansowych rozliczeń jak i samego kształtu filmu. Te różnice okazały się nie do pogodzenia i Sony zdecydowało się wycofać z przedsięwzięcia. Kiedy obraz stracił dystrybutora, z nowej wersji „Kruka” zrezygnowali również i reżyser i odtwórca głównej roli.

Premierę remake’u wstępnie zapowiedziano na marzec lub jesień 2019 roku. Nie wydaje się jednak, żeby mogła zostać dotrzymana.

Zrealizowany w 1994 roku przez Alexa Proyasa „Kruk” to jedna z najgłośniejszych i najlepszych ekranizacji komiksu. Do historii przeszła jednak dzięki nieszczęśliwemu wypadku do jakiego doszło na planie, w wyniku którego zmarł odtwórca głównej roli Brand Lee. Film doczekał się trzech nieudanych kontynuacji (ostatnia powstała w 2005 roku) oraz przyzwoitej adaptacji serialowej „Kruk. Droga do nieba” z Markiem Dacascosem w roli głównej.

Wydany po raz pierwszy w 1989 roku „Kruk” opowiada historię Erica, młodego człowieka, który wraz z narzeczoną zostaje zaatakowany przez uliczny gang. Ranny i sparaliżowany bezradnie obserwuje jak jego ukochana jest bita, gwałcona aż w końcu śmiertelnie postrzelona. Kilka dni później, w szpitalu, umiera sam Eric. Dzięki mocy tytułowego kruka powraca jednak do świata żywych by zemścić się na mordercach.

Od kilkunastu lat trwają starania o realizację nowego filmu z serii, jednak – jak na razie – nie zakończyły się sukcesem. Wydawało się, że uda się to studiu Relativity Media, które prace na planie chciało rozpocząć jeszcze w 2015. Niestety, wytwórnia zbankrutowała i teraz została zmuszona do sprzedaży praw do projektu.

„Kruk” trafił w ręce Samula Hadidy, producenta odpowiedzialnego za realizację inspirowanych grami wideo filmowych serii „Resident Evil” i „Silent Hill”.

Źródło: Deadline