Najlepsze komiksy roku 2018!

Rok 2018 już za nami, pora na podsumowania. Poniżej znajdziecie listę 15 najlepszych komiksów, jakie ukazały się na naszym rynku w ubiegłym roku.

Podobnie jak w poprzednich latach lista jest ułożona w kolejności alfabetycznej, a miejsce na liście jest bez znaczenia.

20th CENTURY BOYS (Hanami)
„20th Century Boys. Chłopaki z dwudziestego wieku” to najpopularniejsza manga Naoki Urasawy, która rozeszła się w nakładzie ponad 36 milionów egzemplarzy. W latach 2008-2009 w Japonii powstały trzy filmy na jej podstawie, a angielskojęzyczna edycja serii została dwukrotnie uhonorowana nagrodą Eisnera. Koncepcyjnie „Chłopaki z dwudziestego wieku” przypominają klasyczne filmy i powieści z lat 80. i 90., w których grupa przyjaciół stawała do walki ze złem. Tak było w głośnej powieści Stephena Kinga „To”, przebojowej serii „Krzyk”, czy „Straconych chłopcach”. Naoki Urasawa otwarcie odwołuje się do nostalgicznych wspomnień ze swojego dzieciństwa tworząc  barwny, tętniący życiem świat, przy okazji opowiadając o przemianach jakie nastąpiły w Japonii i w życiu Japończyków w ciągu ostatnich dekad..

.

BERLIN: MIASTO ŚWIATŁA (Kultura Gniewu)
Ostatni tom komiksowej trylogii, której stworzenie zajęło Jasonowi Lutesowi 23 lata. Finał znakomitej, rozpisanej na wiele głosów opowieści o transformacji niemieckiego społeczeństwa od demokracji po faszystowską dyktaturę. Komiks narysowany z encyklopedycznym przywiązaniem do historycznych realiów przeraża swoją aktualnością. Problemy, z którymi borykają się bohaterowie „Berlina”, uprzedzenia, których stają się ofiarami są dziś żywe tak samo jak w czasach Republiki Weimarskiej. To trzeba przeczytać. Również ku przestrodze.

.

KINDERLAND (Kultura Gniewu)
Najnowszy i najlepszy komiks w dorobku Mawila. Ciepła i pełna humoru opowieść o ostatnich dniach NRD przedstawiona z perspektywy siódmoklasisty. „Kinderland” to z jednej strony opowieść o szkolnych perypetiach utrzymana w duchu najlepszych powieści Niziurskiego, z drugiej nostalgiczna podróż do czasów młodości spędzonej w kraju komunistycznym, z trzeciej historia końca niewinnego dzieciństwa, w którym wraz z kruszącym się Murem Berlińskim coraz częściej pojawiają się „dorosłe” problemy. Jestem nie tylko wielkim fanem Mawila, ale również jego rówieśnikiem, dlatego czytając perypetię Mirca cały czas miałem wrażenie, że to mogłaby być opowieść o mnie. Słodko-gorzki, opowiedziany z niezwykłą sympatią dla bohaterów „Kinderland” to komiks, do którego wracam i na pewno jeszcze długo wracał będę.

.

OBIECANKI (Kultura Gniewu)
Znakomity debiut Agnieszki Świętek uhonorowany w tym roku Nagrodą Dla Najlepszego Albumu Komiksowego podczas Międzynarodowego Festiwalu Komiksów i Gier w Łodzi. Na niecałych 60 stronach Agnieszka Świętek przedstawiła poruszającą opowieść o ludziach usiłujących ułożyć sobie życie po rozwodzie. „Obiecanki” to nie analiza przyczyn rozpadu małżeństwa, ale empatyczna rozprawa na temat konsekwencji jakie decyzje dorosłych wywierają na dzieci. Za pomocą prostych środków udało się autorce wiarygodnie oddać w komiksowych kadrach emocje jakie towarzyszą rozstaniu. Czytelnik wspólnie z bohaterkami przeżywa ich rozczarowanie, zawód, ale i nadzieję, że może tata nie odszedł tak naprawdę.

.

PAN ŻARÓWKA (Kultura Gniewu)
To bardzo osobista książka, choć nie autobiografia. Rodzaj eksperymentu, który okazał się dla mnie najważniejszą wypowiedzią. Emocje i historie, które miałem w życiu do przepracowania umieściłem w lalkach, bohaterach „Pana Żarówki” – mówi o komiksie jego twórca Wojtek Wawszczyk. Na 624 stronach autor stworzył poruszającą, ale i dowcipną opowieść o dorastaniu, wchodzeniu w dorosłość, pierwszej miłości i szukaniu swojego miejsca w życiu. Wyrastający z fascynacji polską szkołą animacji oraz z inspiracji surrealistycznym czeskim kinem komiks od pierwszych stron uwodzi czytelników oryginalnymi pomysłami oraz kryjącymi się w kadrach emocjami.

.

PANTERA (Timof Comics)
„Pantera” Brechta Evensa jest dziełem wymykającym się prostym interpretacjom. Pozbawiony kadrów, pełen żywych kolorów i wydany w niestandardowym formacie, na pierwszy rzut oka sprawia wrażenie dzieła przeznaczonego dla młodych czytelników. Ale tylko z początku. W miarę zagłębiania się w opowieść o Panterze i Krystynce odkrywamy w tej historii drugie dno, a relacja pomiędzy bohaterami staje się coraz bardziej nieoczywista. Dzieło Brechta Evensa można odczytać jako przewrotny horror, ale można w nim dostrzec również alegoryczną opowieść dziecku pogrążonym w żałobie czy o seksualnej przemocy. „Pantera” nie podsuwa czytelnikom jednoznacznych odpowiedzi i tropów. To komiks wymagający intelektualnego zaangażowania, zmuszający do odbiorcę do własnych interpretacji.

.

PEWNEGO LATA (Kultura Gniewu)
Uhonorowana nagrodą Eisnera nastrojowa opowieść o wakacjach przedstawiona z perspektywy dwóch dziewczynek Rose i Wendy. Co roku w niewielkiej miejscowości, gdzie ich rodziny mają domki letniskowe. Nastolatki spędzają letnie dni na wygłupach na plaży, oglądaniu horrorów i niekończących się rozmowach. Tymczasem tuż obok nich rozgrywają się wielkie dramaty. Świat dorosłych je fascynuje i intryguje, choć jeszcze do końca go nie rozumieją. Ze strzępków podsłuchanych rozmów, podpatrzonych zachowań próbują zorientować się o co w tym wszystkim chodzi, ale z racji swojego wieku wiele z informacji, które do nich docierają interpretują na opak. W rezultacie powstaje intrygująca opowieść, w której na pierwszym planie dzieje się niewiele, ale w drugim szaleje tajfun emocji.

.

PRAGA GADA WIECHEM. RAZ! (Fundacja Animacja)
Po słabszym tomie poświęconym międzywojniu, antologia „Praga Gada” wraca do formy. Jej czwarta odsłona, powstała z inspiracji twórczością Stanisława „Wiecha” Wiecheckiego, to pozycja obowiązkowa dla każdego, nie tylko miłośników komiksu i varsavianistów. W albumie znalazło się 6 nowel komiksowych powstałych na podstawie najzabawniejszych felietonów Wiecha. W komiksowych kadrach nie zabrakło zabawnych perypetii Walerego Wątróbki, opowieści o przygodach Teofila Piecyka podczas rodzinnego weekendu na Bielanach czy dowcipnej historii o dalekosiężnych konsekwencjach wizyty na Bazarze Różyckiego Felicjana Pietruszki, zatwardziałego kawalera, który postanowił odmienić swoje życie. „Praga Gada Wiechem. Raz!” jest w jedną z nielicznych antologii, w których nie ma złych opowiadań.

.

RAPTORY (Demland)
Jakub Dębski znany powszechnie jako Dem, to dziś jedna z największych gwiazd polskiego komiksu. Rysownik, scenarzysta, vloger (z blisko pół milionem „subów” na YouTube), a przede wszystkim celny obserwator rzeczywistości. W „Raptorach” opowiada historię grupy uczestników międzynarodowego konwentu fanów gry przypominającej „Pokomen GO”. Najnowszy komiks Dema to zwariowana komedia i celna satyra na współczesny świat popkultury, w którym obok fanowskiego entuzjazmu nie brakuje wielkich pieniędzy, potężnych korporacji oraz całej masy tzw. „influencerów”. Dem doskonale się w tej rzeczywistości orientuje, a jego spostrzeżenia bawią i skłaniają do zastanowienia. Mnie dodatkowo uświadamiają, jak bardzo jestem stary 🙂

.

ROYAL CITY (Non Stop Comics)
Najlepszy i najbardziej osobisty komiks w dorobku Jeffa Lemire’a. W „Royal City” znajdziemy wszystko to, co najlepsze w twórczości kanadyjskiego artysty. Lemire po raz kolejny zaprasza czytelników na prowincję, by opowiedzieć historię rodziny, na której życiu cieniem kładzie się tragedia sprzed lat. „Royal City” to nastrojowy dramat obyczajowy, ale przede wszystkim historia o godzeniu się ze stratą, wybaczaniu i mierzeniu się z wyzwaniami niesionymi przez życie. Lemire znakomicie wykorzystuje możliwości jakie niesie ze sobą komiksowe medium. „Royal City” to komiksowy przykład realizmu magicznego. Całość historii zamyka się w trzech tomach. Już teraz zarezerwujcie na nie miejsce na półce.

.

ŚMIERĆ STALINA (Non Stop Comics)
Napisana przez Fabiena Nury’ego i narysowana przez Thierry’ego Robina opowieść o kulisach śmierci Józefa Stalina. Nie jest to jednak historyczne opracowanie, ale wyrafinowana komedią, w której groteska i satyra mieszają się z tragedią. W scenariuszu Fabiena Nury’ego nie brakuje historycznych faktów, ale często są one przeinaczone, albo delikatnie zmienione, tak, by czytelnik mógł jak najpełniej odczuć atmosferę tamtych czasów, co było najważniejszym celem jaki postawili przed sobą autorzy. „Śmierć Stalina” to przede wszystkim celna satyra polityczna, w której błyskotliwy scenariusz w połączeniu z karykaturalnymi rysunkami dają piorunujący efekt.

.

TWIERDZI PEREIRA (Mucha Comics)
Komiksowa adaptacją głośnej powieści Antonio Tabucchiego, włoskiego pisarza, którego nazwisko przez lata wymieniano w gronie kandydatów do Literackiej Nagrody Nobla. Wydane po raz pierwszy w 1994 roku „Twierdzi Pereira” przez krytyków porównywane było do dzieł Stefana Zweiga i Sandora Maraia. Fabularną intrygę Antonio Tabucchi wykorzystał do stworzenia dzieła będącego z jednej strony historią przemiany głównego bohatera, z drugiej filozoficzną rozprawą na temat osobistej odpowiedzialności oraz sztuki. Fabularnie melancholijne, a graficznie zachwycające nie tylko kreską, ale i żywymi barwami „Twierdzi Pereira”, to jeden z tych albumów, którymi należy się delektować i do których chętnie się wraca.

.

TYLER CROSS (OMG! Wytwórnia Słowobrazu)
W ubiegłym roku ukazały się dwa tomy serii tworzonej przez Fabiena Nury’ego i Brunona: „Black Rock” i „Angola”. Oba polecam równie mocno i wrzucam jako jedną pozycję na listę. „Gdybym nie był bezwzględny, to już dawno bym nie żył” ‒ mawiał o sobie Philip Marlowe, najsłynniejszy bohater stworzony przez Raymonda Chandlera. Te słowa z powodzeniem mogłyby stać się mottem Tylera Crossa, w którego komiksowych przygodach spotyka się to co najlepsze w czarnym kryminale, spaghetti westernie i widowiskowym kinie akcji. Jeśli lubicie opowieści spod znaku noir, „Parker” Darwyna Cooke’a znajduje się na waszej liście „ulubionych”, a w historii kina nie znacie lepszych aktorów niż Humphrey Bogart i Steve McQueen, to „Tyler Cross” powstał właśnie dla Was.

.

ZAĆMIENIE (Mucha Comics)
Klimatyczny kryminał, w którym odpowiedź na pytanie „kto zabił” nie jest najważniejsza. Mroczna opowieść o Hollywood czasów „polowania na czarownice”. I mój ulubiony, po „Criminal”, komiks Eda Brubakera i Seana Phillipsa. Album zabiera czytelników za kulisy Fabryki Snów. Do brudnego, odrażającego świata przemocy, zbrodni, seksu i wielkich pieniędzy, za które możesz mieć wszystko. Świata, w którym kariery rodzą się nie dzięki talentowi, ale dzięki kłamstwom, zakulisowym układom, upokarzającym relacjom i cynicznym zagrywkom PR-owym. Oczywiście, taki wizerunek świata „sławnych i bogatych” nie jest niczym nowym, ale Brubaker i Phillips nakreślili go w niezwykle przekonujący i działający na wyobraźnię sposób.

.

ZŁOTY WIEK (Timof Comics)
Trzy lata po nastrojowych „Równonocach” Cyril Pedrosa powrócił nowym dziełem skazanym na komercyjny i artystyczny sukces. „Złoty wiek”, jedna z najgłośniejszych ubiegłorocznych premier komiksowych rynku frankofońskiego, to trzymająca w napięciu i społecznie zaangażowana opowieść przygodowa przedstawiona w kadrach, które nikogo nie pozostawią obojętnym. Odpowiedzialni za scenariusz Cyril Pedrosa i Roxanne Moreil sprawnie łączą ze sobą różne gatunki. „Złoty wiek” zaczyna się jak komedia, by za chwilę przenieść się w rejony bliskie „Grze o tron”, a później zmienić w zaangażowaną społecznie opowieść przygodową z feministycznym przesłaniem. W rezultacie „Złoty wiek” czyta się znakomicie. A ogląda chyba jeszcze lepiej.