Joaquin Phoenix zagra Jokera?

Trzykrotnie nominowany do Oscara aktor jest najpoważniejszym kandydatem do roli Jokera w filmie poświęconym najbardziej znanemu przeciwnikowi Batmana.

Zapowiedziany już latem ubiegłego roku obraz wyreżyseruje Todd Phillips, twórca przebojowej komedii „Kac Vegas”. Film powstanie na podstawie scenariusza napisanego wspólnie przez Phillipsa i Scotta Silvera, nominowanego do Oscara autora fabuł „8. mili”, „Fightera” czy „Czasu próby”.

Szczegóły na temat fabuły niezatytułowanego jeszcze filmu nie są znane. Nieoficjalnie mówi się, że obraz opowie o wydarzeniach, które doprowadziły do tego, że Joker stał się szalonym przestępcą. Akcja filmu rozgrywać ma się w latach 80. ubiegłego wieku, a sam obraz utrzymany w konwencji mrocznego kryminału.

Planowany projekt ma być częścią nowego przedsięwzięcia firmy DC Entertainment zakładającego produkcję samodzielnych filmów na podstawie komiksów nie powiązanych z filmowym DC Extended Universe.

To nie pierwszy raz, kiedy Joaquin Phoenix kojarzony jest z rolą bohatera komiksu. Aktorowi proponowano już wcielenie się w postać Lexa Luthora w niesławnej superprodukcji „Batman v Superman: Świt sprawiedliwości” jak również tytułową rolę w „Doktorze Strange’u”. Obie propozycje jednak odrzucił, co oznacza, że jego udział w filmie Phillipsa do czasu podpisania stosownego kontraktu, również nie jest pewny. Warto przypomnieć, że we wrześniu media donosiły, iż to Leonardo Di Caprio jest najbardziej prawdopodobnym kandydatem do roli Jokera.

Również sama wiadomość o realizacji filmu nie została przez fanów przyjęta lekko. Wielu z nich argumentuje, że postać Jokera dlatego jest tak intrygująca, bo otacza ją tajemnica, a motywy jej działania są nie do końca zrozumiałe. Ponadto fani nie wierzą, że Todd Phillips – specjalista od niewybrednych komedii – będzie w stanie dobrze pokazać na ekranie historię Jokera.

Źródło: The Hollywood Reporter