„Jak schudnąć 30 kg?” i „Najgorszy komiks roku” [RECENZJA]

Podczas tegorocznej Komiksowej Warszawy „Jak schudnąć 30 kg? Prawdziwa historia miłosna” oraz „Najgorszy komiks roku” były jednymi z najszybciej sprzedających się premier festiwalu. Z czasem okazało się, że są również jednymi z najczęściej dyskutowanych. Co nie powinno dziwić, bowiem oba albumy są z tych, o które „warto się pokłócić”.

„Jak schudnąć 30 kg?” jest wspólnym dziełem Tomasza Pstrągowskiego i Macieja Pałki. Pierwszy z wymienionych, debiutujący w roli scenarzysty, jest dziennikarzem i współtwórcą internetowego magazynu komikz, nieistniejącego już serwisu komiksomania.pl, autorem niezłego bloga „Dziwki i splendor” oraz opiniotwórczego podcastu „Nieczyste zagrywki”. Drugi tworzy i wydaje (nie tylko komiksy) od kilkunastu lat, a na swoim koncie ma między innymi „Dom żałoby” (wspólnie z Dominikiem Szcześniakiem), „Dampca” (z Jerzym Szyłakiem) oraz dziesiątki prac opublikowanych w zinach, magazynach, antologiach a nawet… na biletach komunikacji miejskiej.

Opisywany jako „zawierający prawdę, czasem” komiks „Jak schudnąć 30 kg?” jest autobiograficzną opowieścią o jednostronnej miłości Tomka Pstrągowskiego do Małgosi, dziewczyny, którą poznał przez internet, a która – po kilku miesiącach wirtualnej znajomości – okazała się 15-letnią uczennicą gimnazjum. Wbrew zdrowemu rozsądkowi, bohater decyduje się kontynuować z nią znajomość rozpoczynając, jak sam mówi, „najbardziej żenujący okres swojego życia”.

„Jak schudnąć 30 kg?” odczytywane jest często bardzo dosłownie. Trudno się jednak temu dziwić, kiedy główny bohater nosi imię i nazwisko scenarzysty, a fabuła komiksu pełna jest uwiarygadniających ją cytatów i odniesień. Jednocześnie, w albumie wiele jest tropów wskazujących, że możemy mieć do czynienia z kłamstwem i wyjątkowo bezczelnym „mockumentary”. Tytuł przywodzący na myśl poradnik, okładka rodem z kolorowego magazynu (autorstwa znakomitego Łukasza Mazura) czy pełne nieścisłości biografie autorów, w których Tomasz Pstrągowski przedstawiony jest jako artysta nominowany do Paszportu Polityki a Maciej Pałka jako członek Cool Kids of Death i autor „Rewolucji”, sugerują, żeby nie brać tego komiksu do końca serio. Czytając album nie mogłem oprzeć się wrażeniu, że mam do czynienia , do pewnego stopnia, z „trollingiem” czytelników. Ale trollingiem mającym głębszy sens. W kontrze do przejmujących i bardzo osobistych komiksowych biografii takich jak „Totalnie nie nostalgia” czy „Fun Home”, Pstrągowski i Pałka stworzyli dzieło budzące u odbiorców dyskomfort, ekshibicjonistycznie otwarte, a jednocześnie cały czas budzące pytanie „czy to się wydarzyło naprawdę, czy to tylko ściema?”.

Koncepcyjnie „Jak schudnąć 30 kg?” ujęło mnie za serce. Na fali mody na komiksowe wspomnienia, powstał album będący wyzwaniem dla bezrefleksyjnego przyjmowania dzieł opatrzonych mianem biografii. Przemyślany, spójny, bezczelny i taki, o którym trudno zapomnieć. Co nie znaczy, że idealny. W „Jak schudnąć 30 kg?” przeszkadzała mi niekonsekwencja w budowaniu postaci głównego bohatera, który z jednej strony nieustannie użala się nad sobą i cierpi z powodu nadwagi, z drugiej jednak nie ma problemu z podrywaniem dziewczyn, które skutecznie uwodzi również na… bloga. Nie „kupuję” też do końca związku Tomka i Małgosi. Po tym jak na jaw wychodzi kłamstwo dziewczyny, bohater, w ramach zadośćuczynienia, prosi ją o przesłanie nagich zdjęć. OK, jego sprawa. Ale moim zdaniem, każda normalna kobieta, a z fabuły komiksu wynika, że Małgosia nie jest głupia, olałaby takiego typa. Również przemyślenia Tomka na temat współczesnych mediów i wyzwań jakie niesie ze sobą nasza rzeczywistość, nie są specjalnie odkrywcze. Choć już sposób ich przedstawienia, pełen odniesień do zjawisk popkultury, ma w sobie dużo uroku.

Dopuszczam możliwość, że te niedoskonałości znalazły się w komiksie celowo. Być może w ten sposób Tomasz Pstrągowski chciał po raz kolejny wzbudzić u czytelników poczucie niepewności, co do tego czy tę opowieść brać na serio czy nie. Pokazać, że główny bohater, choć sprawia wrażenie otwartego, nie jest człowiekiem godnym zaufania. Problem w tym, że jeśli taki był cel autora, to zrealizował go zbyt dobrze, gdyż te właśnie elementy sprawiły, że nie byłem w stanie potraktować historii Tomka i Małgosi poważnie, czułem w niej fałsz.

Dużym atutem „Jak schudnąć 30 kg?” są rysunki Macieja Pałki. Surowe i ekspresyjne, znakomicie oddają emocje kryjące się w scenariuszu Pstrągowskiego, choć nie brakuje w nich prowokacji. Chropowata kreska Pałki nadaje „Jak schudnąć 30 kg?” formę wydawnictwa niezależnego będąc jednocześnie hołdem złożonym pracom taki twórców jak Harvey Pekar czy Robert Crumb, którzy swoje życie i swoje problemy uczynili tematami własnych komiksów.

Równocześnie z „Jak schudnąć 30 kg?” ukazał się autorski album Macieja Pałki zatytułowany „Najgorszy komiks roku”. Przez niektórych uznany za zasługujący na swój tytuł, jest szkicownikiem narysowanym równolegle (a czasem zamiast) „Jak schudnąć…”. Nie jest to jednak opowieść o tworzeniu komiksu. Album Tomasza Pstrągowskiego pojawia się gdzieś w tle, w rozmowach bohaterów, jako jeden z projektów nad którymi pracuje Pałka. „Najgorszy komiks roku” to rzecz o muzyce, przyjaźni, rodzinie i życiu. Brzmi banalnie. Taki też miejscami ten komiks bywa, ale ma również sporo chwytających ze serce momentów. Szczególnie tych, w których Pałka pisze o muzyce albo opowiada o tym czym są dla niego komiksy. Dzięki tym fragmentom „Najgorszy komiks roku” zapada w pamięć, choć nie jest to lektura łatwa. Pozbawiony tradycyjnej fabuły, będący zbiorem luźnych impresji, przemyśleń oraz przypadkowych zdarzeń, potrafi czytelnika nieźle zmęczyć, a nawet zdenerwować.

Podobnie rzecz się ma ze strona graficzną komiksu. Rysunki Macieja Pałki balansują w nim od udanych po kuriozalne. Można to wytłumaczyć tym, że „Najgorszy komiks roku” powstawał jako szkicownik oraz ewentualny pomysł na przyszły album, a nie przemyślane i zaplanowane dzieło. Nie zmienia to jednak faktu, że czytelnik, w którego ręce trafi „Najgorszy komiks roku” będzie miał poczucie, iż ma do czynienia z albumem niedokończonym, chaotycznym i nieprzemyślanym, zarówno scenariuszowo jak i graficznie.

Albumy „Jak schudnąć 30 kg?” i „Najgorszy komiks roku” ukazały się nakładem Wydawnictwa Komiksowego.