Browse By

Category Archives: Recenzje

„Globalne Pasmo” Ellis i inni [RECENZJA]

„Globalne Pasmo” długo było na mojej liście „do przeczytania”, ale jakoś nie mogłem się za nie zabrać. Sporo o tej serii słyszałem, a nominacja do Nagrody Eisnera w 2004 roku sugerowała, że warto, zatem kiedy Egmont wydał jej zbiorczą edycję przysiadłem fałdów i nie żałuję.

„Ciemności Smalandii” Bromander [RECENZJA]

„Ciemności Smalandii” to zdecydowanie jedna z największych komiksowych premier tego roku. Nie tylko z racji wielkości, ale przede wszystkim ze względu na zawartość. Monumentalna powieść graficzna Henrika Bromandera to historia o życiu, dojrzewaniu, przyjaźni, miłości, homoseksualizmie, faszyzmie i komiksach. Zaintrygowani? „Ciemności Smalandii” to formalnie „kolejna

„Stumptown” Rucka i Southworth [RECENZJA]

Greg Rucka to obok Eda Brubakera jeden z moich ulubionych amerykańskich scenarzystów komiksowych. Obu autorów łączy zamiłowanie do kryminałów, ale też umiejętność konstruowania wciągających historii. Wydany niedawno „Stumptown” jest jedną z nich. Greg Rucka to twórca doskonale znany polskim czytelnikom. Autor znakomitych serii „Lazarus”, „Za

„Sabrina” Drnaso [RECENZJA]

Jego pierwszy komiks „Beverly” został przez dziennik „The Los Angeles Times” uznany najlepszą powieścią graficzną roku 2016. Kolejny, „Sabrina”, jako pierwsza obrazkowa opowieść w historii zdobył nominację do Nagrody Bookera. Dziś Nick Drnaso to jeden z najciekawszych i najbardziej intrygujących amerykańskich twórców komiksowych, który w

„Czarne nenufary” Duval i Cassegrain [RECENZJA]

Czy kryminał może być piękny? Do niedawna powiedziałbym, że nie. Może być wysmakowany, gustowny, ale piękny? Raczej nie. Po przeczytaniu „Czarnych nenufarów” wiem, że się myliłem. Komiksowa adaptacja głośnej powieści Michela Bussiego zachwyci Was zarówno fabularnie jak i wizualnie. Michel Bussi jest politycznym analitykiem, profesorem

„Nim wstanie dzień” Gonzales i inni [RECENZJA]

Powstanie Warszawskie to temat dobrze już w polskim komiksie przepracowany, ale wciąż atrakcyjny. I skrywający olbrzymi potencjał, czego dowodzi narysowana przez Ernesto Gonzalesa antologia „Nim wstanie dzień”. Historia 63 dni powstańczego warszawskiego zrywu do dziś budzi żywe emocje. I wciąż nie została jednoznacznie oceniona. Historycy