Amazon ekranizuje „Chłopaków” Ennisa i Robertsona

Amazon skierował do produkcji pierwszy sezon serialowej adaptacji „Chłopaków”, komiksowej serii Gartha Ennisa i Darricka Robertsona wydawanej u nas przez Planetę Komiksów.

Akcja „Chłopaków” rozgrywa się w świecie, w którym obecność superbohaterów nikogo nie dziwi. Odziani w kolorowe kostiumy nie ustają, oczywiście, w walce ze złem. Przy okazji jednak zarabiają olbrzymie pieniądze, dobrze się bawią (głównie kosztem innych) i są skończonymi dupkami. Jest ich około 200 000 i pozostają poza całkowitą kontrolą jakiegokolwiek rządu. Przynajmniej do czasu. Po zakończonym tragedią incydencie z udziałem superczłowieka, CIA reaktywuje tajny oddział o nieoficjalnej nazwie „Chłopaki”. Jego zadaniem jest monitorowanie działania „supków” i, jeśli tego wymaga sytuacja, pacyfikowanie tych, którzy nie chcą grać według reguł.

Realizację serialu nadzorować będzie Eric Kripke, twórca popularnego „Nie z tego świata”. Producentami projektu są współtwórcy telewizyjnego „Kaznodziei” Evan Goldberg i Seth Rogen, którzy podejmą się również reżyserii pierwszego odcinka cyklu.

Prace na planie mają się rozpocząć w przyszłym roku, a premierę serialu wstępnie zapowiedziano na początek roku 2019. Pierwszy sezon ma liczyć 8 odcinków. Nie wiadomo na razie jakich aktorów zobaczymy w produkcji.

Seria powstała w latach 2006-2012 i liczy 72 zeszyty. Pierwszy zeszyt cyklu ukazał się nakładem nieistniejącego już wydawnictwa Wildstorm. Jednak już w styczniu następnego roku, po wydaniu szóstego zeszytu, seria została niespodziewanie skasowana. Okazało się, że wydawnictwo DC Comics, które było właścicielem Wildstorm, miało poważny problem z publikacją komiksów, w których superbohaterowie przedstawiani są jako gwałciciele, zboczeńcy i złodzieje (a to najłagodniejsze z wykroczeń jakich się dopuszczają). Ta decyzja tylko przysporzyła „Chłopakom” popularności. Cykl przejęło wydawnictwo Dynamite Entertainment, które dzięki dziełu Ennisa i Robertsona odnotowało jeden z największych sukcesów w historii istnienia oficyny.

Źródło: Deadline