Snyder zdradza szczegóły „Dark Nights: Metal”

„Dark Nights: Metal” to pierwszy komiksowy „event” rozgrywający się w odnowionym uniwersum DC Rebirth. To także pierwszy po dłuższej przerwie wspólny projekt scenarzysty Scotta Snydera i rysownika Grega Capullo, autorów udanego „Trybunału Sów”. Pierwszy z wymienionych zdradził właśnie czego czytelnicy mogą się po nim spodziewać.

Premierę „Dark Nights: Metal” zapowiedziano na sierpień tego roku. Poprzedzą ja dwie jednozeszytowe historie „Dark Days: The Casting” oraz „Dark Days: The Forge”, które w sklepach zadebiutują kolejno 12 i 14 lipca.

Mimo „mrocznego” tytułu „Dark Nights: Metal” ma być – jak obiecuje Snyder – historią znacznie lżejszą niż te, której pisał od tej pory. Jego celem, jako scenarzysty, jest uczczenie różnorodności, ale i szaleństwa jakie kryje w sobie uniwersum DC Comics. Po letnim evencie czytelnicy mogą się więc spodziewać zbroi bojowych, dinozaurów, robotów oraz mnóstwa sojuszy pomiędzy superbohaterami, zarówno tych przewidywalnych jak i całkowicie niespodziewanych.

Jestem bardzo podekscytowany tym projektem, ponieważ wykorzystam w nim postaci elementy uniwersum DC, które zawsze kochałem, ale nigdy nie miałem okazji o nich napisać – mówi o „Dark Nights: Metal” Scott Snyder.

Każdy w tej historii ma dużą misję do wykonania. Każdy ma ważne zadanie, którego celem jest ocalenie uniwersum DC przed nadciągającą inwazją. Tworzą się drużyny. W pary łączą się bohaterowie, po których byście się tego nie spodziewali – od Deathstroke’a, przez Wonder Woman po Doktora Fate’a. Pojawią się też postaci, których nie spodziewalibyście się znowu zobaczyć, bo od dłuższego czasu nie występowały – dodaje scenarzysta

Fabuła „Dark Nights: Metal” opowiadać ma konsekwencjach odkrycia „Mrocznego Multiversum”. Jeden z członków Ligi Sprawiedliwości przypadkowo odkrywa połączenie do tej nowej rzeczywistości, co okazuje się brzemienne w skutki.

Kluczowym bohaterem serii będzie Batman, ale pojawią się w niej także Green Lantern, Aquaman, Cyborg, Superman i Wonder Woman. Kluczową rolę odegra w niej tajemniczy Nth Metal pochodzący z planety Thanagar i mocno związany z postacią Hawkmana. Całość zaś ma łączyć się ze wzbudzającym dużej emocje „Doomsday Clock” Geoffa Johnsa i Gary’ego Franka, w którym do uniwersum DC Comics mają trafić elementy świata „Watchmen. Strażników”.

To nie jest historia o Batmanie. Batman jest w niej bardzo ważny, ale tak naprawdę to opowieść o Lidzie Sprawiedliwości – tłumaczy Snyder.

.

Źródło: CBR.com