„Śmierć” Neil Gaiman [RECENZJA]

Komiksowa seria „Sandman” Neila Gaimana jako jedna z pierwszych opowieści obrazkowych w historii trafiła na listę bsetsellerów dziennika „The New York Times”, a przez wybitnego pisarza Normana Mailera została nazwana „komiksem dla intelektualistów”. Monumentalna antologia „Śmierć” poświęcona jest drugoplanowej, ale niezwykle popularnej bohaterce cyklu.

Wydawany w latach 1989-1996 „Sandman” był opowieścią o władcy snów, który po wielu latach niewoli powraca do świata Nieskończonych. Wielowątkowa, okrutna baśń dała początek intrygującemu uniwersum oraz wielu bohaterom do dziś powracających na łamach kolejnych komiksów publikowanych przez DC Comics. Najpopularniejszą z nich jest Śmierć, starsza siostra Snu, która w interpretacji Gaimana nie wygląda jak kościotrup z kosą, ale jest atrakcyjną i dowcipną młodą dziewczyną w gotyckich ciuchach.

W albumie „Śmierć” po raz pierwszy zebrano wszystkie komiksowe historie poświęcone bohaterce. Obok miniserii „Śmierć. Wysoka cena życia” (przez Neila Gaimana uznawanej za jedno z jego najlepszych dzieł) oraz „Śmierć. Pełnia życia” w tomie znalazły się także opublikowane w ramach innych wydań „Odgłos jej skrzydeł”, „Fasada”, „Śmierć i Wenecja” oraz kilkustronicowe historie „Zimowa opowieść”, „Koło” a także „Śmierć mówi o życiu” (gdzie bohaterka przestrzega przed AIDS i zachęca do korzystania z prezerwatyw).

Najciekawszymi z antologii są „Śmierć. Wysoka cena życia” oraz „Śmierć. Pełnia życia” opowiadające o relacjach łączących tytułową bohaterkę z żywymi ludźmi. Pierwsza traktuje o wyjątkowym, zdarzającym się raz na 100 lat dniu, kiedy Śmierć na 24 godziny staje się człowiekiem by w pełni pojąć wartość tego, co odbiera tym, których odwiedza. Nowela, uhonorowana w 1994 roku dwoma nagrodami Eisnera (w tym za najlepszy scenariusz), do dziś pozostaje jedną z najlepszych jakie wyszły spod pióra Neila Gaimana.

Bohaterkami drugiej opowieści są dwie lesbijki, Hazel oraz jej partnera i znana piosenkarka Foxglove. Pewnej nocy w wyniku wypadku ginie ich kilkuletni synek. Kiedy przychodzi po niego Śmierć, Hazel zawiera z nią układ. Jeśli ta pozwoli dziecku żyć, to wtedy Hazel lub Foxglove zajmą jego miejsce u boku Nieskończonej.

Już same powyższe streszczenia pokazują, że mimo śmierci w tytule, historie stworzone przez Neila Gaimana są przede wszystkim opowieściami o życiu. O jego wartości, wyzwaniach jakie ze sobą niesie i wyborach jakie stawia przed każdym z nas. I choć niekiedy ocierają się o nieznośne moralizatorstwo, to czyta się je znakomicie. Intrygujące, sprawnie opowiedziane oraz niepozbawione humoru są jednymi z tych komiksów, do których się chętnie wraca.

To już drugie wydanie „Śmierci” jakie ukazało się na naszym rynku. Nowa edycja została uzupełniona o kilka nowych historii, w tym dwie to tej pory u nas niewydane oraz bogatą galerię portretów tytułowej bohaterki autorstwa największych komiksowych mistrzów: Moebiusa, Dave’a McKeana, Bryana Talbota, P. Craiga Russella, Dave’a Giubbonsa czy Briana Bollanda.

Antologia „Śmierć” ukazała się nakładem wydawnictwa Egmont.