Sędzia Dredd zmierza na mały ekran

Najsłynniejszy komiksowy sędzia po nieudanych próbach podbicia wielkiego ekranu zmierza do telewizji. Firmy IM Global i Rebellion nawiązały właśnie współpracę, której celem jest realizacja serialu poświęconego sędziemu Dreddowi.

O samym projekcie na razie wiadomo jedynie tyle, że jest w bardzo wstępnej fazie. Jednym z producentów serialu jest Mark Stern, współtwórca popularnego „Battlestar Galactica”.

Akcja serialu rozgrywać ma się w znanym doskonale wszystkim fanom sędziego mieście Megacity One. Jednak szczegóły fabuły również nie są znane.

Sędzia Dredd, powołany do życia przez Johna Wagnera i Carlosa Ezquerrę, zadebiutował w 1977 roku w brytyjskim magazynie komiksowym „2000 AD”. Akcja serii rozgrywa się w odległej przyszłości, w czasach powszechnej przestępczości, z którą walka tradycyjnymi metodami jest już nieskuteczna. W tym świecie nie ma więc już policji, prokuratorów, katów i sędziów (w tradycyjnym znaczeniu tego słowa). Rolę tych czterech instytucji przejęli Sędziowie. De facto są to policjanci, którzy natychmiast po aresztowaniu, osądzają i wydają prawomocny wyrok. Nie przysługuje prawo do apelacji, chociaż Sędzia zwykle pyta, czy ma się coś na swoją obronę. Adwokatów nie ma.

Komiksowe przygody Sędziego Dredda zdobyły dużą popularność po obu stronach oceanu. Tak dużą, że w 1995 roku w Hollywood zrealizowano filmową adaptację serii z Sylvestrem Stallone w roli tytułowej. Obraz poniósł jednak okazał się katastrofą zarówno finansową, jak i artystyczną.

Kolejny film na podstawie komiksu nakręcono w 2012 roku. Obraz z Karlem Urbanem w roli głównej został ciepło przyjęty zarówno przez fanów i krytyków, ale nie okazał się kasowym sukcesem.

W Polsce przygody Sędziego Dredda ukazują się obecnie nakładem wydawnictw Lain oraz Ongrys.

Źródło: Entertainment Weekly