Reżyser „Doktora Strange’a” twórcą serialu „Snowpiercer”

Scott Derrickson, twórca superprodukcji „Doktor Strange”, wyreżyseruje odcinek pilotażowy serialu „Snowpiercer”, telewizyjnej adaptacji filmu „Snowpiercer. Arka przyszłości”. W produkcji będącej ekranizacją francuskiej powieści graficznej „Le Transperceneige” główną rolę zagra Daveed Diggs. Serial powstaje dla telewizji TNT.

Zrealizowany w 2013 roku film „Snowpiercer. Arka przyszłości” przeszedł u nas bez większego echa. A szkoda. Bo to znakomity film, z charakterem, bijący na głowę wypuszczone w tym samym czasie superprodukcje „Iron Man 3” czy „Wolverine”.

Z realizację odpowiedzialna jest wytwórnia Tomorrow Studios. Scenariusz napisze Josh Friedman, autor fabuły serialu „Terminator. Kroniki Sary Connor” oraz widowiskowej superprodukcji „Wojna światów” w reżyserii Stevena Spielberga.

„Snowpiercer” to kolejny komiksowy projekt w karierze Scotta Derricksona, który dla serwisu Hulu będzie nadzorował również realizację serialowej adaptacji głośnej serii „Locke & Key”.

Akcja filmu i komiksu rozgrywa się w niedalekiej przyszłości. 17 lat wcześniej w wyniku zmian klimatycznych na świecie nastała kolejna epoka lodowcowa. Ci, którym udało się przeżyć fazę nagłego zlodowacenia, znaleźli schronienie w jeżdżącym w kółko pociągu zapewniającym jego pasażerom ciepło i umożliwiającym przetrwanie. Ludzie z ostatniego wagonu żyją tak, jak niegdyś mieszkańcy slumsów; przestrzeń jest wypełniona dziesiątkami ledwo utrzymujących się przy życiu osób, odczuwających permanentne zimno i głód. Z kolei ci, którzy usadowili się w pierwszym wagonie składu, są uznawani za wybrańców – zamieszkując luksusowe przedziały i nie myśląc o ludziach męczących się niemalże na wyciągnięcie ręki, oddają się bez reszty alkoholowym libacjom i narkotykowym orgiom. Pociągowa rzeczywistość jest pełna wszelkiego rodzaju wypaczeń, a o jakiejkolwiek równości nie ma i nie może być mowy.

Siedemnaście lat po wyruszeniu pociągu w niekończącą się podróż po lodowatej i wyludnionej planecie, Curtis, młody przywódca ludzi kotłujących się w ogonie pędzącej maszyny, doprowadza do buntu i zamieszek, których wybuch wisiał już od dawna na włosku. W celu oswobodzenia mieszkańców ostatniego wagonu, a także zmienienia panującej w pociągu równowagi sił, Curtis i towarzyszący mu pasażerowie wyruszają w pełną bitew i niebezpieczeństw podróż, której celem jest dotarcie do lokomotywy. Tam właśnie, na samym przedzie pociągu, rezyduje Wilford, człowiek ustalający reguły gry. (cyt. za materiałami dystrybutora).

Powieść graficzna „Le Transperceneige”, która stała się podstawą filmu została wydana po raz pierwszy w 1982 roku. Wiele lat później doczekała się również trzech kontynuacji zatytułowanych: „L’Arpenteur” (1999), „La Traversee” (2000) oraz „Terminus” (2015).

Komiks na duży ekran przeniósł koreański reżyser Bong Joon-ho, autor znakomitego, opartego na faktach kryminału „Zagadka zbrodni” (2003) oraz widowiskowej superprodukcji „The Host. Potwór” (2006). Główne role w filmie zagrali Chris Evans („Kapitan Ameryka. Zimowy żołnierz”), Song Kang-ho („Pani zemsta”), Tilda Swinton („Doktor Strange”), Jamie Bell („Fantastyczna czwórka”), John Hurt („V jak Vendetta”) oraz Ed Harris („Historia przemocy”).

Film „Snowpiercer. Arka przyszłości” został bardzo dobrze przyjęty przez krytyków. Przez wielu został uznany za jedną z najlepszych produkcji roku. Obraz Bong Joon-ho zapisał się w historii jako jeden z nielicznych, który za oceanem doczekał się premiery w serwisach VOD jeszcze w czasie kiedy był grany w kinach. W ciągu zaledwie dwóch tygodni film wygenerował w dystrybucji cyfrowej imponujące 3,8 mln dolarów przychodu. Dla porównania, aby osiągnąć taki wynik w tradycyjnych kinach produkcja potrzebowała aż 5 tygodni.

Źródło: CBR.com

.