Najlepsze komiksy roku 2016

Zaproszony do zabawy w #przybij5komiksowi przez Łukasza Chmielewskiego przedstawiam moją listę najlepszych komiksów mijającego roku. Zgodnie z zasadami powinno być ich 5, ale nie mogłem się zdecydować i jest pełna dycha. Można zatem uznać, że przybijam piątkę po dwakroć. Poniższa lista nie jest rankingiem. Tytuły są w kolejności alfabetycznej, a wszystkie albumy traktuję jako reprezentujący równie wysoki poziom.

„Arab przyszłości” Riad Sattouf (Kultura Gniewu)
Znakomita choć kontrowersyjna biograficzna opowieść o dzieciństwie autora spędzonym w Libii, Syrii i Francji. W ciągu zaledwie roku od premiery przetłumaczona na 16 języków, i to mimo oskarżeń o szerzenie negatywnych stereotypów. Dowcipna, miejscami przerażająca, a przede wszystkim szczera opowieść o rodzinie i zderzeniu dwóch, skrajnie odmiennych kultur.

.

„Będziesz smażyć się w piekle” Krzysztof „Prosiak” Owedyk (Kultura Gniewu)
Słodko-gorzka historia o rodzinie, przyjaźni, odpowiedzialności i… muzyce metalowej. Znakomicie narysowana, zaludniona fantastycznymi bohaterami i pełna emocji. Klimatycznie przypomina „Wszystko co kocham” Jacka Borcucha. Jest tak samo nostalgiczne i pełne młodzieńczej energii, i tak samo urzekające już od pierwszych kadrów.

.

„Codzienna walka” Manu Larcenet (Wydawnictwo Komiksowe)
Komiksowe wydarzenie roku. Inspirowana wydarzeniami z życia autora opowieść o zwyczajnym życiu. Manu Larcenet ma dar do mówienia o trudnych sprawach w prosty, a jednocześnie celny sposób. W jego przemyśleniach na temat rodzicielskiej odpowiedzialności, przemian społeczno-politycznych czy radzenia sobie ze stratą najbliższych, czytelnicy bez problemu odnajdą echa własnych rozterek i rozważań.

.

„Dawni mistrzowie” Thomas Bernhard i Nicolas Mahler (Wydawnictwo Komiksowe)
Adaptacja powieści Thomasa Bernharda, najwybitniejszego powojennego pisarza tworzącego w języku niemieckim. Dowcipny (zarówno fabularnie jak i graficznie) monolog głównego bohatera krytykującego wszystko i wszystkich (od społeczeństwa po publiczne toalety) w finale zmieniający się we wzruszającą opowieść o miłości i tęsknocie.

.

„Kościsko” Karol Kalinowski (Kultura Gniewu)
Nowy, stworzony 7 lat po znakomitej „Łaumie”, komiks KRL-a. Opowieść o ojcu i synu próbujących rozpocząć nowe życie w niewielkim miasteczku. Pełna magii i wielkich emocji uwodzi czytelnika nie tylko poruszającą historią, ale fantastycznym i tętniącym życie światem.

.

„Mooncop” Tom Gauld (Wydawnictwo Komiksowe)
Minimalistyczne w formie i bogate fabularnie dzieło Toma Gaulda, autora znakomitego „Goliata”. Melancholijna komedia będąca jednocześnie nastrojową historią miłosną, obyczajową opowieścią o nużącej codzienności oraz celną krytyką bezdusznej biurokracji.

.

„Morze po kolana” Marcin Kołodziejczyk i Marcin Podolec (Wielka Litera)
Komiksowy reportaż. Wstrząsający i pozbawiony złośliwości portret polskiej prowincji. Adaptacja dwóch książek Marcina Kołodziejczyka brawurowo zilustrowana przez Marcina Podolca.

.

„Przygody Stasia i Złej Nogi” Tomasz „Spell” Grządziela (Kultura Gniewu)
Skromny na zewnątrz i bogaty w środku komiks autora głośnego „Ostatniego przystanku”. Momentami dowcipna, momentami wzruszająca historia przykutego do wózka inwalidzkiego chłopca i jego mamy.

.

„Salambo” Gustaw Flaubert i Philippe Druillet (Egmont)
Komiks totalny. Monumentalna adaptacja zapomnianej już dziś XIX-wiecznej powieści opowiadającej o krwawych wydarzeniach rozgrywających się w III wieku p.n.e. Dla jednych kicz, dla innych arcydzieło. Idealny tytuł by rozpocząć przygodę z twórczością Philippe’a Druilleta, jednego z mistrzów komiksu frankofońskiego.

.

„Skład główny” Regis Loisel i Jean-Louis Tripp (Ongrys)
Seria, którą przed laty próbował wprowadzić na nasz rynek Egmont i poległ. Powróciła dzięki inicjatywie wydawnictwa Ongrys. Ciepła i pełna humoru opowieść o miłości, tajemnicach, smutkach i radościach, czyli o wszystkich emocjach jakie niesie ze sobą życie. Chwyta za serce zarówno realistycznym scenariuszem jak i fantastycznymi rysunkami.

.

Nominuję: Przemysław Pawełek, Jakub Wołosowski (kzet.pl), Kajetan Kusina, Dawid Przywalny, Marcin Łuczak

#przybij5komiksowi